Koniec
majówki
do
pracy mrówki
na
chleb zarabiać
bogatych
obrabiać
z
marzeniami o wygranej
z
Lotto otrzymanej
by
milionerem się stać
i
cały rok majówkę brać
k....
mać
Tagi: maj
skomentuj (0)
Naćpana hołota
z Ruchu Palikota
Millera uhonorowała
chyba zwariowała
dać mu chciała LSD
a on wziął SLD
chwycił flagi,
transparenty
ten polityk wielce wzięty
w pochodzie pomaszerował
krytyki nie żałował
już to przecież było
by ludziom się lepiej
żyło
gówno wyszło z tego
lepiej zaćpaj kolego
Tagi: palikot, narkotyki, sld, 1 maja
skomentuj (0)
każdy dziś pyta
czy u Palikota zgrzyta
transfer czy odejście
komu wieszczę…
słupki szaleją
wybranym nadzieją
tak na spełnienie
jak i zniweczenie
został języczkiem uwagi
dodając polityce zgagi
Tagi: polityka, palikot
skomentuj (0)
Pytał
osioł osła
gdzie
jest prosta
bo
krzywa mu się widziała
co
z osłami tańcowała
zakręcony
wiele razy
osioł
usiadł pośród głazy
w
lewo zakręt pod górę
w
prawo zakręt w chmurę
i
nie poszedł osioł prostą
bo
miał wizję radosną
od
kolegi swego osła
co
nie znał słowa prosta
więc
nie pytaj osła kolego
o
sens życia swego
Tagi: fraszka
skomentuj (2)
Tusk dobre ma samopoczucie
nawet gdy czuje ACTA kłucie
sejm nie wiedział co podpisuje
bo poseł po sejmie tylko się snuje
rozum nie musi pracować
bo na boku trzeba główkować
a ciężka to bardzo praca
co kolegów i posłów wzbogaca
Tagi: acta
skomentuj (2)
Zapał dzisiaj mam ogromny
Zrzucić na świat ze dwie bomby
Przeciw idiotom wszechświata
Lenistwu umysłów przez lata
Przeciw nienawiści wrodzonej
Testosteronem skarżonej
Gdy już będzie idealnie
Z nudów umrę sakramentalnie
Tagi: nienawiść, świat, idiota
skomentuj (3)
Polska
stanu racja
ponoć
demokracja
umiejętnie
ubrana
naiwnym
sprzedana
Tagi: demokracja
skomentuj (2)
Kaczorniści
i Ziobryści
co
wam dziś się wyśni
stare
nowe, nowe stare
mamy
to za karę
Donaldziści
i PSLowiści
wina
nie będzie z tej kiści
a
butelka opróżniona
nie
pogodzi grona
Milleryści
mówią kotku
jesteśmy
pośrodku
tak
im się zdaje
gdy
Palikotowi staje
słupek
oglądalności
na
bazie naszej złości
będzie
więc wesoło
narodowi
goło
my
to wytrzymamy
kolejny
mandat wam damy
bo
jak w Sejmie pier...licie
nie
wkraczacie w nasze życie
Tagi: pis, po, sld, rp, psl
skomentuj (0)
Gdy pętla na TWEJ szyi odprowadzała CIĘ do świata ..już lepszego , głęboko wierzę w to , że łza spływająca po TWEJ twarzy była przekazem dla nas , byśmy siłę walki o skrzywdzonych brali z TWEGO cierpienia !
Nędza przeciwko , której nie zawahałeś się wystąpić...NADCHODZI ! , polityczna podłość NADESZŁA !!! Panie ANDRZEJU .....larum grają , a TY co ?... Nie dzwonisz , nie nawołujesz ? Nie organizujesz skrzywdzonych do marszu ! Panie Andrzeju ! zabierz NAS na BARYKADY walki z NĘDZĄ !!!! NIE ZOSTAWIAJ NAS !!! upodlonych ! .....
Byłeś najodważniejszym z odważnych , wziąłeś na swoje plecy ciężar odpowiedzialności za bezpardonową walkę o zgnojonych i zapomnianych , o pozbawionych praw do minimum egzystencji ... To TOBIE zakładano kajdany , gdy inni obiecywali kanapki do aresztu.... Podpisywałeś petycje , gdy innym brakowało odwagi przyznać się do współudziału w legionach straceńców... Tak wielu idących po TWYCH plecach osiągało to o co nie walczyłeś !!! Osiągnąłeś to czego inni nie mogli wymarzyć , fotel Marszałka Sejmu RP , fotel V-ce Premiera rządu RP , fotel ministra , fotel szefa klubu parlamentarnego...
NIE DLA SIEBIE !!! Nie dla własnej satysfakcji !!! A dla Nas... Dla zapomnianych , dla pozbawionych praw i dostępu do kromki chleba...
Upominający się o krzywdę , upominający się o cierpienie wśród zastawionych stołów majętnych zawsze będzie postponowany przez media ich reprezentujące... Nikt kto Ciebie nie szanował nie akceptował TWOJEGO upominania się o los biedaków , nie zrozumie TWOJEJ samotnej walki o tzw. zwyczajnego , zapomnianego obywatela !.. Wdarłeś się na salony , bez ich przyzwolenia... Wdarłeś się do parlamentu mimo ICH braku akceptacji ... Próbowałeś realizować program mimo ich kategorycznego braku zgody .. Wypowiedziałeś w parlamencie te słowa , których nigdy i nikt nie odważyłby się wypowiedzieć !
Robiłeś to nie dla SIEBIE , robiłeś to dla Nas !! Dla takich ja TY...
Wyróżniałeś się jednak tym , że miałeś odwagę powiedzieć publicznie DOŚĆ ! I tego nikt przyzwoity zapomnieć CI tego nie może.. Zostaniesz w naszych sercach Andrzeju...
Pozwól przy tej okazji , że wspomnę o Twoim przyjacielu , Wiesławie Podgórskim ( to Ten w czapce góralskiej zawsze przy Tobie ) , który dni temu kilka - jak TY , na własną prośbę odszedł do domu Ojca - nie wytrzymał , nie sprostał , ale kochał i był kochany... Odznaczony orderem nad orderami " Orderem Uśmiechu " i wielu kilogramami innych.. Twórca parku rozrywki " Cricoland " poszedł tam by Tobie wyjednać lepsze , zasłużone miejsce w domu Naszego Ojca ....
Kochajmy ludzi, tak szybko odchodzą
Odchodzą bo taka jest wola nieba
Albo opuszczają uważając ,że tak właśnie trzeba
Pozostawiając wielką pustkę po sobie
Pogrążając nasze serca w głębokiej żałobie
Kochajmy też tych ,którzy są z nami
Dzieląc się z nimi wspólnymi troskami
Nie zamykajmy się za życia w martwej ciszy
Bo po naszej śmierci nikt nas już nie usłyszy
Panie Andrzeju !!! Tak pusto , tak smętnie jest dzisiaj w Polskim domu... I niech już tak pozostanie...Będzie pamiętać , że los i Ojciec dał nam CIEBIE , by pomni TWOICH nauk iść zawsze drogą o upominania się o Nas skrzywdzenie...
Tak wiele razy miałem zaszczyt spotkania się z Panem i wymiany poglądów o sposobach zaradzeniu złu i zgodnych z prawem i Konstytucją RP rozwiązania problemów Polaków bez perspektyw...Nie zapomnę tych spotkań !!!
Mój Kiciuś ( moją żona ) na tych spotkaniach śpiewała Panu swoją piosenkę...( na Pana prośbę bisowała )... dzisiaj zaśpiewa Panu po raz ostatni...
<iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/K2fwjVxvltg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Spoczywaj w Bogu Panie Andrzeju... Był Pan PRZYZWOITYM CZŁOWIEKIEM , PRZYZWOITYM POLAKIEM , SZLACHETNYM ŻÓLNIERZEM LUDZI BIEDNYCH..
Napisał Roman Sklepowicz
Tagi: andrzej lepper
skomentuj (2)
15 marca br. Trybunał Konstytucyjny przesądził : Uprzywilejowanie ksiąg bankowych i wyciągów z tych ksiąg w postępowaniu cywilnym prowadzi do naruszenia zarówno zasady równości stron w procesie, jak i zasady sprawiedliwości społecznej...
Co to praktycznie oznacza ? , że wyciągi z ksiąg handlowych banku nie będą miały mocy dokumentu urzędowego.. Jak to jeszcze prościej powiedzieć ? , że bank przed sądem będzie musiał UDOWODNIĆ , że klient banku jest mu winien wywodzoną kwotę pieniędzy , a nie klient , że mniej czy wogóle !!! ( tak jak to jest do dzisiaj )..
Na stronie www.sklepowicz.pl , na forum tej str. opisane są przypadki - tragedie - do których by nie doszło , gdyby orzeczenie Trybunału , bądź spełnianie podstawowych obowiązków ustawodawcy czyt. posłów zapadło znacznie wcześniej.. Uchwalona 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja RP w art. 76 jasno przesądzała że :
Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony określa ustawa.
Trzeba było 14 lat , wielu milionów łez i cerpień ludzkich , by tak OCZYWISTY wywód prawny zdefiniował Trybunał Konstytucyjny.. Przecież po wielokroć mówiłem publicznie , pisałem , że mi nie chodzi o nieoddawanie zaciągniętych kredytów/pożyczek ... Długi trzeba zwracać , ale ? W jakiej wysokości , czy wymagalne , czy uprawnione , czy wogóle zaciągnięte..
Rolnik z okolic Jarocina spłacił kredyt bankowi Rolbank.. Ten upadł i został sprzedany innemu dużemu bankowi.. Nabywca nie przejął pełnej dokumentacji handlowej , a w zapisach księgowych widniał zapis kredytowy na owego rolnika.. Nowy wierzyciel doliczył karne odsetki za 8 lat , uzyskał nakaz zapłaty i pan rolnik ma do zapłaty ponad milion złotych.. Sąd oparł wyrok na podstawie wyciągu z ksiąg handlowych nabywcy Rolbanku.. Skargi , protesty rolnika rozpłynęły się po jego polu jak poranna mgła.. Komornik wystawił na licytację cały majątek pana Andrzeja...
To jeden z przykładów , a znam ich bardzo wiele... Jestem przekonany , że wielu czytelników artykułu zna bądź słyszało o podobnych sprawach , gdzie ktoś nie oddał w termine 2 tys.zł , a otrzymał postanowienie sądu na 50 bądź więcej tys.zł.. Określenie " hodowanie długu " w naszej polskiej rzeczywistości zrobiło iście zawrotną karierę.. Nie jest mi w tym momencie do żartów , ale powinna powstać już dawno katedra ucząca specjalistów z zakresu zwielokrotniania wartości zobowiązania kredytowego.. Bank występując o nadanie klauzuli wykonalności na Bankowym Tytule Egzekucyjnym , o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu uproszczonym - nakazowym czy upominawczym - podaje watrość zobowiązania i ??? NICZEGO NIE MUSI UDAWADNIAĆ !!! Sąd przysądza a dłużnik jak ma pieniądze na wpis sądowy i adwokata ( jeśli znajdzie takiego , który wystąpi p/ko bankowi ) może protestować do śmierci.. Trybunał w wyroku zmienił role procesowe stron.. To bank przed sądem będzie musiał udowodnić , że żądana kwota od dłużnika jest wymagalna w tej wysokości..
Wiceprezes Związku Banków Polskich Jerzy Bańka uważa, że orzeczenie jest bardzo ważne dla banków "W świetle tego orzeczenia bank nie będzie już mógł wykorzystywać argumentu w formie wyciągu ze swoich ksiąg. Najważniejsze jednak, że orzeczenie nie będzie miało wpływu na funkcjonowanie i możliwość wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych, co podkreślił TK w ustnym uzasadnieniu" - powiedział mec.Bańka.
Nie prawda panie mecenasie ! Oczywiście , że orzeczenie będzie miało wpływ na postanowienie o BTE.. Wystarczy , że dłużnik złoży skargę ( w ciągu 7 dni ) na wysokość zasądzonej kwoty i bank będzie musiał udowodnić sądowi , że wnioskowana kwota nie jest z " kapelusza " , a wynika z całkowitego - uczciwego - rozliczenia dłużnika..
Najważniejsze dla osądzonych , złupionych , okradzionych z nienależnych kwot Polaków !
Po opublikowaniu orzeczenia TK w Dzienniku Urzędowym w oparciu o Kodeks Postępowania Cywilnego :
Art. 4011. (317) Można żądać wznowienia postępowania również w wypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie.
Art. 407. (323) § 1. Skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym; termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji - od dnia, w którym o wyroku dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy.
§ 2. W sytuacji określonej w art. 4011 skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzeczenie, o którym mowa w art. 4011, nie było jeszcze prawomocne na skutek wniesienia środka odwoławczego, który został następnie odrzucony, termin biegnie od dnia doręczenia postanowienia o odrzuceniu, a w wypadku wydania go na posiedzeniu jawnym - od dnia ogłoszenia tego postanowienia.
Art. 408. Po upływie lat pięciu od uprawomocnienia się wyroku nie można żądać wznowienia, z wyjątkiem wypadku, gdy strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana.
Ponieważ BTE i nakazy zapłaty zapadają na posiedzeniach niejawnych gdzie " strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana " uważam , że jest uprawnionym pogląd , że żądanie wznowienia postępowania obowiązuje od dnia uchwalenia Konstytucji RP , czyli od 2 kwietnia 1997 r.
Za dni kilka na str. www.sklepowicz.pl opublikuję wzór pozwu o wznowienie postepowania..
Jest takie biblijne powiedzenie " Pycha idzie przed upadkiem "..
Sprawdziło się !!!
PS..
Ciekaw jestem jak poradzą sobie z konkluzją orzeczenia TK firmy handlujące długami , fundusze sekurytyzacyjne i inne ... Jak pamiętam ze szkoły kruk kracze ... Znaczy się będą krakać !!! Zrobię wszystko by krakanie było słychać nie tylko w lesie , gdzie jest ich miejsce...
Roman Sklepowicz
Uważam , że art. mojego przyjaciela jest wart zapozania się z nim..
Tagi: kredyt, trybunał konstytucyjny, bte
skomentuj (1)
Właśnie upłynął 1 miesiąc jak rzuciłam palenie. Niestety oprócz silnego postanowienia wspomogła mnie cudowna lekarka,która podpięła mnie do aparatury podobnej jak przy kuracjach odczuleniowych. Twierdziła, że po jej zabiegu na pewno nie będę miała ochoty palić. Nie za bardzo wierzyłam, gdyż byłam ok. 1,5roku temu na takiej kuracji i rzeczywiście po sesji nie chciało mi się palić całe 7 dni. Pani Iza uśmiechnęła się tajemniczo i stwierdziła, że po jej kuracji na pewno będzie inaczej.
Lekarka Iza miała rację, jej zabieg trwał dużo dłużej niż poprzedni i był dokładniejszy. W trakcie zabiegu dowiedziałam się dużo o tym jak oczyszcza się organizm z nikotyny. Prawidłowy smak i węch odzyskuje się po kilku dniach. Po 3-4 tygodniach cera ma już zdrowy koloryt. Serce oczyszcza się 3 miesiące a płuca 9m-cy. Niestety kości oczyszczają się z nikotyny 10 lat. I tu mnie zabolało, bo już kiedyś nie paliłam 10 lat. Jaka szkoda, że zaczęłam w marcu 2007 r. znowu.
Co mnie skłoniło jeszcze raz do podjęcia próby rzucania palenia? Okropny poranny kaszel nałogowca nikotynowego!Czułam się jak starzec, który po obudzeniu nie wie czy jeszcze żyje, czy już jest na tamtym świecie. No i przypadkowe spotkanie z lekarką Izą. Na wszelki wypadek miałam dwie paczki papierosów.Przecież porzucenie fajczenia ma wypływać ze mnie a nie z braku widoku papierosa. Pierwsza godzina była najciekawsza. Cały czas czekałam aż zachce mi się palić. A tu nic. Zamiast tego, gdy pomyślałam o papierosie, w ustach pojawiała się ogromna ilość śliny z metalowym posmakiem.
Mijały kolejne godziny a ja nadal nie miałam chęci na palenie. Jedynie spotkania towarzyskie sprawiały mi ogromną trudność. Chęć sięgnięcia po papierosa jako nawyk podczas rozmów, piwa czy wina był spory. I tu już musiała zadziałać silna wola, ale jakoś się udaje. Tak upłynął dzień, dwa, trzy, tydzień i miesiąc. Nadal nie ciągnie mnie do papierosa, kaszel ustał no i zaoszczędziłam niezłe kieszonkowe na drobny prezencik dla samej siebie, jako nagrodę za walkę z nałogiem. Utyłam jedynie dwa kilogramy na początku, ale ponieważ rozmiar się nie zmienił nie rozpaczam.
Tagi: zdrowie, papieros, wróg, palenie, nikotyna
skomentuj (2)
Polowanie na adwokata Dubienieckiego trwa. „Super Express” odkrył spacerek Dubienieckiego ze znanym przestępcą i to po molo. Żeby nie było wątpliwości media niezapominają nieustająco pisać o adwokacie Dubienieckim per mąż Marty Kaczyńskiej. Cyrk się rozkręca, polityka nie ma na tę sytuację wpływu, a adwokatów w tym kraju to tak zwyczajowo spalić trza na stosie. Mnie raczej zastanawia, czy kontakty Dubienieckiego kogokolwiek interesowałyby, gdyby nie był mężem Marty. Jeśli tak to uprzejmie donoszę, że w co najmniej kilku zaprzyjaźnionych kancelariach , w tym mojej, odbywają się spotkania z ludźmi,którzy siedzieli lub przewidują, że będą siedzieć. A ci co siedzą to dzwonią. Rozmawiamy z nimi często a czasami długo. Jak to w pracy prawnika bywa. Zainteresowanych dodatkowo zawiadamiam, że do nas prawników zgłaszają się ludzie z problemami prawnymi. Jakich nie mają to nie przychodzą. Mnie rozmowa adwokata z osobą ściganą nie dziwi. Dlaczego natomiast dziwi to dziennikarzy i media tego nie wiem. Przecież to wykształceni ludzie i wiedzą, że chory idzie do lekarza a złodziej raczej do adwokata. No cóż widać w tym przypadku logika nie ma znaczenia, pojawia się natomiast znaczenie w kontekście słów „mąż Marty”
Jedyne, co w tej sprawie niepokoi, to fakt czy adwokat Dubieniecki wykorzystywał koneksje rodzinne przy uprawieniu zawodu. Bo tego nie lubimy, to tępimy i staramy się eliminować. Tak ja, jak i wiele moich koleżanek i kolegów, chcemy wchodzić na sale rozpraw mając przekonanie, że rozstrzygnięcie sprawy wywodzić się będzie z prawa a nie z koneksji. I tym należałoby się zająć i to mnie ciekawi. Adwokat Dubieniecki uzyskał ułaskawienie dla skazanego na zasadach jakie są stosowane do wszystkich, czy też z powodu bycia mężem Marty?
Tagi: adwokat, dubieniecki, marta kaczyńska
skomentuj (3)
Rozstrzelali Dubienieckiego to jest oczywiste. Cham jeden pchał się na afisz. A wystarczyło zapamiętać porzekadło naszych rodziców : Nie pchaj się na afisz jeśli nie potrafisz”. Drogie garnitury,drogie samochody, droga żona. Trzeba było więc załatwić elegancika adwokacika. A jak najłatwiej załatwić adwokata?Przypiąć się do jego pracy i klientów. I w d.... mieć przyrzeczenie adwokata, które on składa ślubując :"Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się zasadami godności,uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej."
Jakież więc było moje zdziwienie, gdy nagle w TV widzę jakiegoś nadętego palanta z władz Adwokatury, który stwierdza, że adwokat Dubieniecki powinien się zastanowić zanim przyjmie zlecenie i przeanalizować, czy aby dane zlecenie mu nie zaszkodzi. Tym tokiem rozumowania idąc wszelkie bandziory uważajcie, bo zbliża się nowe w adwokaturze. Jeśli wasze czyny nie spodobają się adwokatom to kopa w tyłek i sami się brońcie. Proponuję to samo lekarzom i wszelkim innym zawodom, w których istnieje obligo działania na rzecz innego podmiotu. Będzie fajnie. Podobasz się to jesteś klientem lub pacjentem, nie podobasz się to „paszoł won”.
Otóż przypominam temuż nadętemu palantowi, że jak uczono m.in. mnie to moim „psim” obowiązkiem jest służyć usługą prawną o ile nie łamię tym prawa oraz zapłacą mi za wykonaną pracę, czego wymaga ode mnie fiskus. Pracowałaś bierz zapłatę i płać podatki. Nie weźmiesz zapłaty – podatki i tak zapłacisz (vide:chleb dla ubogich).
Skandalem jest dyktowanie adwokatowi kogo i na jakich zasadach ma obsługiwać.A już podwójnym skandalem jest to czynić tylko dlatego, że ktoś jest mężem Marty Kaczyńskiej.
Zupełnie na marginesie stwierdzam, że dzisiaj klną prawie wszyscy, w tym adwokaci, radcowie, lekarze, sędziowie, notariusze, posłowie,dziennikarze, robotnicy, praczki, sprzątaczki, żony, mężowie,nastolatki i dzieci w przedszkolu oraz ja autorka powyższego. Żyjemy w czasach, w których nastąpiło zdeprecjonowanie wulgaryzmów. Tojest już fakt i należałoby się raczej zastanowić, czy chcemy to zjawisko wyeliminować i powrócić do pięknego czystego języka ojczystego, czy też pogodzić się, że wulgaryzmy w życiu codziennym są powszechnie stosowane.
P.S.Nadzwyczaj mnie ubawił w TV pewien bardzo znany adwokat, którego nieprawdopodobnie zbulwersował język przekleństw użyty przez adwokata Dubienieckiego. Co ta TV z nami jest w stanie zrobić? A tak niedawno, ale bez udziału kamer, ten sam adwokat klął jak szewc i to w sposób, który zadziwiał znajomością i fantazją użytych wulgaryzmów.
Panie i Panowie mniej zakłamania i niech pierwszy uderzy kamieniem....
Tagi: mafia, wulgaryzmy, kaczyńska, adwokat, dubieniecki
skomentuj (0)
Lubię cięty język KubyWojewódzkiego. Czasami wkurza megalomanią przychudego playboya, ale cóż, sama zawsze mówiłam, że atrakcyjność mężczyzny znajduje się w jego umyśle, a nie w spodniach. Oczywiście pod warunkiem, że w spodniach też coś jest. Kuba zakręcił już własnym kołem dobrych kilka razy. Od sytuacji chama po prowokatora i prawie przyjaznego prowadzącego. Ale ostatnio zachwyca mnie tylko, już nie drażni a wręcz prowokuje do powrotu przed telewizor na jego program. Albo się zestarzał, albo dojrzał, albo znalazł właściwy sposób na bycie sobą bez rezygnacji z pazura. O dziwo, wielu moich znajomych twierdzi podobnie. Bez względu na przyczynę, drogie TVN poprawcie godzinę programu Kuby, bo na razie jest bez sensu, u większości pracujących aktywnych koliduje z seksem.
Tagi: tvn, kuba, wojewódzki
skomentuj (0)
Znaczy się jest dobrze.. Jasiu wężykiem.. Ludziom tsza mówić prawdę.. Oni i tak nic nie rozumią..
Jest taka wywiadownia gospodarcza Dun & Bradstreet , która swoim firmowym autorytetem potwierdziła fakt , że zaległości płatnicze ( w Polsce ) w sektorze budowlanym - na dzień dzisiejszy - są DWUKROTNIE większe niż na koniec 2008 r... Czyli z ok ..700 mln.zł na 1,4 MILIARDA zł..
Polsce w najbliższych miesiącach grozi fala bankructw największa od 2003 roku.. NIE PŁACĘ BO SAM NIE DOSTAŁEM.... 300 firm budowlanych ! zniknie , a wraz z nimi kilkaset tysięcy pracowników nie przyniesie do domu wypłaty,nie zapłaci za mieszkanie,prąd,gaz itd... Oczywiście nie ureguluje należności kredytowych do banku...
Zdaniem Tomasza Starzyka , analityka Dun & Bradstreet ten rok jest tykającą bombą...Do września upadło ok.1000 firm.. W IV kwartale upadnie DRUGIE tyle !!!!!!!!! GRATULACJE rządzącym! Po Nowym Roku los ten może spotkać ponad 2000 firm.....
Falę zatorów płatniczych zapoczątkowały duże firmy, ale nie one odczują najboleśniej jej skutki, lecz małe przedsiębiorstwa zatrudniające do 50 osób; według danych wywiadowni gospodarczych stanowią blisko 70 proc. firm borykających się z problemami finansowymi. A to one są motorem polskiej gospodarki – wytwarzają ponad 60 proc. PKB. ( za Dziennikiem.pl )...
Niczego odkrywczego nie powiem : kto jest właścicielem dużych firm ? ONI !!! Małych , podwykonawczych - MY !!!
To my dostaniemy lanie i perspektywę tułania się po dworcach ... Nas będą windykować , eksmitować , gnoić i upadlać !!!
Oni na salonach ubrani w etui celebrytów zająkną się o pewnych kłopotach w ramach ogólno światowego kryzysu..
To my dostaniemy "w pierdol" i zmuszeni zostaniemy do niesienia transparentów z napisami ZIELONA WYSPA .....
Fakty przedstawione powyżej dotyczą branży budowlanej... A INNE branże ???
Brak kredytów obrotowych...brak kredytów inwestycyjnych...brak terminowych płatności - nawet z budżetu państwa - musi wykończyć więcej jak wspomniane 2000 firm... A tam pracują ludzie.. Oni nie zapłacą kolejnym wierzycielom swoich należności...
RAJ , AMERYKA DLA WINDYKATORÓW I INNYCH TEGO TYPU S........ÓW....
Tagi: kryzys, zielona wyspa, upadłość, budowlanka, bankrucje
skomentuj (1)
…..można kontrolować wszystko i każdego z wyjątkiem zachowań politycznych…
Nie będę specjalnie odkrywczym podając definicję polityki jako zachowań koniecznych ale niekoniecznie prawdziwych ..Każdy z nas ma takie wewnetrzne ciągoty do pełnego definiowania wszystkiego co nas otacza , co postrzegamy , co jako współobywatel i współmieszkaniec naszego świata uważamy , że należy nam się tylko z samego faktu , że jesteśmy bądź istniejemy.. Nic bardziej mylnego ! Nic ci / wam się nie należy poza tym co w swoim przekazie będą chcieli wbić wam do głowy p o l i t y c y …
10 kwietnia , jeden z milowych kamieni narodowego smutku.. Tak wielu zacnych naszego kraju z licznych politycznych opcji w moment odeszło..Tragedia i cierpienie najbliższych , żałoba narodowa , strata kompilacji politycznych , ale karuzela prawd i półprawd w tym momencie zaczęła się kręcić..To ona w swym szleńczym obłędzie zacznie szukać dróg dojścia do świadomości i podświadomości twojej i naszej.. Nie masz na to wpływu , choć na własny użytek miotał się będziesz w bagienku utworzonym specjalnie na tę okazję przez zawiadowców – poprawności politycznego myślenia – najbardziej słusznych wywodów i dowodów..To oni w sposób najbardziej nieludzki , wręcz brutalny chcieli będą narzucić ci tę jedyną , tę najbardziej prawdziwą z prawdziwych tez , z którą się ożnienisz do końca dni swoich..
Przykład ? Rozmowa przez telefon satelitarny śp.Prezydenta Kaczyńskiego z bratem.. Wszyscy wiedzą , że jest zajerestrowana przez spec służby naszego kraju i .. inne np. Rosji czy USA , ale ?.. Zmowa – potitycznego – milczenia !Cicho nad tym faktem !.. No koments , nie nada , mamy argument/haka..
Wycieczka pana Macierewicza z panią Fotygą do Ameryki po kompromitujące nasz rząd fakty ze śledztwa “smoleńskiego ” z góry skazana była na pełną porażkę .. Czego oczekiwali , że amerykanie przyznają się publicznie do podsłuchiwania rozmów telefonicznych Prezydenta RP ? To , że wiedzą ? 100 % WIEDZĄ !!! Czy powiedzą ? 100% NIE ! Dla potrzeb niniejszego artykułu , zaryzykuję jedną z hipotez przebiegu tej rozmowy : ….
….Jarek !! , ruskie z Tuskiem wykombinowali , że jest mgła i mój samolot nie wyląduje w Smoleńsku..Dziennikarze pół godziny temu wylądowali , a ja nie mogę.. Co sugerujesz ? Tusk z Putinem w środę uczcili Katyń a ja wyjdę na wariata.. Poradź co robić ?.. Odpowiedź , być może była taka… Weź Błasika za mordę , niech powie załodze , że jak nie wylądują zaraz na Smoleńsku to po powrocie wylądują na emeryturze..Zdegradowani !
Takie ew. nagranie jest w dyspozycji w/w służb… I co z tego wynika ? Podać je do publicznej wiedomości ? Szkoda , ale i nie warto , bo ? Jarosław Kaczyński stanie się z tym momentem sprawcą narodowej tragedii…Partyjni koledzy i społeczeństwo może go zdegradować ze stołka szefa PIS-u.. A on i ” twardy “ PIS jest potrzebny do straszenia elektoratu , że może nie jesteś za nami , ale ze strachu przed nim głosujesz na nas.. w/g zasady: gdy Peło jest do d…eo to od kaczki dostaniesz sraczki…
Tak , tak Platformie jak woda do życia potrzebny jest Jarosław Kaczyński , twardy , nieprzejednany , nieustępliwy , a jednocześnie straszący naród pobudkami o 6 rano i aresztowaniami wszystkich i każdego za cokolwiek…PIS- owskim gołębiom poradzono – np. w mieszkaniu p.Palikota – , żeby wylatywały z gołębnika partyjnego , a w zamian otrzymają pomoc w wylądowaniu na sejmowej kopule.. Oczywiście przez przypadek , na pierwszej – dla nich – sesji sejmu zasiedli w ławach rządowych , ale też błyskawicznie zarejestrowali klub poselski i otrzymali obietnicę v-ce marszałka sejmu i kilka figur w komisjach.. Oczywiście rządzący zauważyli , że Jarek miły i spolegliwy nieomal dokopałby kandydatowi Komorowskiemu w wyborach prezydenckich. Stąd decyzja , Jarek ma być Kaligulą..
Czy Jarosław Kaczyński nie zdaje sobie sprawy z tego , że gracze z tamtej strony mają nagrania z telefonu satelitarnego ? Oczywiście , że ma tego pełną swiadomość.. Wie , że pośpiesznie wyznaczony na szefa kancelarii prezydenckiej - bez potwierdzenia śmierci Prezydenta – Jacek Michałowski przetrzepał pałac w poszukiwaniu tych materiałów , które bardzo chciał mieć premier Tusk.. I co z tego .. te kompromitujące Tuska materiały są dobrze schowane i czekać będą na okazję ew. ujawnienia nagrań jego rozmowy z bratem.. To jest polityka ! Taka jest polityka ! Odlatujący do USA Macierewicz z Fotygą , nie mogli zauważyć , że ich prezes z góry wiedział , że jadą na turystyczną wycieczkę..
( tak już poza art. jeden z oficerów CIA stwierdził publicznie , że gdyby jemu na 24 godziny dano ” czarne skrzynki ” do dyspozycji , to usłyszeć z nich można byłoby arię Rigoletta wykonaną przez matkę Teresę z Kalkuty ..)
Nie szukaj prawdy w polityce , to teoria żyjąca już ponad 2 tysiące lat.. Od ponad 60 lat państwo Izrael atakowane jest przez wyznawców Allacha.. Nienawiść islamistów do istnienia państwa żydowskiego prawie od półwiecza przyoblekło formę militarną..Izrael uzbrojony w najnowocześniejszą broń trzyma za gardło cały muzułmański świat.. Trzyma ??? Czy? politycy państw arabskich chcą by ich trzymał.. Oczywiście prawidłową odpowiedzią jest ta druga.. Możni świata islamu chcą by ich trzymał .. Kilku milionowy Izrael , gdyby była taka wola wyznawców Allacha zadeptaliby pielgrzymi do Mekki zostawiając po sobie pustynię o nazwie izraelska..
Dlaczego więc tego nie robią ?…bo politycy arabscy wiedzą doskonale , że po likwidacji Izraela nastapiłaby przeogromna wojna wewnątrz państw islamskich…Zapominalskim przypomnę 7 – letnią ” bratobójczą ” wojnę Iranu z Irakiem..Miliony ofiar , upadek gospodarczy obu państw , uzależnienie się od mocarstw , nienawiść i rozdarcie wewnątrz muzułman.. Tylko to , a nie słabość arabów jest gwarantem istnienia Izraela.. Tak , to jest polityka !
Kilka dni temu pólnocna Korea postrzelała sobie rakietami w wysepkę jej południowych sąsiadów..200 rakiet coś tam zburzyło i zabiło dwoje ludzi.. ONZ uchwalił jakąś tam protestującą rezolucję , a przypadkowo – oczywiście – planowane ćwiczenia amerykańskiej armady morskiej właśnie podpływają do strefy strategicznie zależnej od protektoratu Chin..
Chiny są w posiadaniu BILIONOWYCH obligacji rządu USA i z wielkim niesmakiem przyjęły wiadomość o dodrukowaniu 600 miliardów dolarów – bez pokrycia , pustych jak bęben – przez centralny amerykański bank ( inflowanie dolara oznacza , że mają dużo mniej ) .. Amerykanie jak i reszta świata - w tym Rosja – na skutek tzw. kryzysu popłyneli – jak wspomniana armada – na ciężką kasę.. Odrobieniu strat pomóc może tylko wojna.. Wojna to zjawisko ekonomiczne porównywalne z robotami publicznymi.. Jest praca , jest zarobek , ale zarabiający pieniądze wydają je na towary, usługi i rozkręcają gospodarkę.. Fakt , że przy okazji zginą ludzie nie ma giełdowego znaczenia..Korea północna i tak jest be.. Kiedyś i tak trzeba by było dobrać im się do tyłka , ci kimirseny to i tak oszołomy, którym ktoś musiałby kiedyś powiedzieć stop !!! Odrobieniu strat kryzysowych – dla wszystkich – wojna może tylko pomóc..
Tak , to też jest polityka !!!
Po przeczytaniu powyższego rodzić się może pytanie , czy jeszcze pozostało w świecie coś co jest czyste , uczciwe , nie dotknięte stygmatem polityki ?
Tak , oczywiście tak.. To czysta miłość , nie wierzysz ? Podejdź więc do matki , żony , brata czy siostry i pocałuj ją.. Pocałuj nic nie mówiąc.. Gdy zapyta za co ?
Odpowiedz – to czysta polityka…
( z blogu mojego kolegi Romka Sklepowicza )
Tagi: rosja, usa, izrael, kryzys, tusk, chiny, jarosław i lech kaczyński
skomentuj (1)
Lepiej , że tego nie widzi..
Lepiej , bo by się przewrócił w grobie i nawet mógłby z niego wstać.. bo?
NIEZALEŻNE media , tak przez roztargnienie - na pewno - zapmniały poinformować moich rodaków , że wydobycie węgla w naszym kraju osiągnęło poziom z R O K U 1938 !!!
Polska stojącą - właściwszym teraz określeniem jest leżąca - na węglu sic ! importuje 25 % węgla z Czech , Rosji i Ukrainy , bo naszego nie starcza na zaspokojenie potrzeb krajowych.. Te potrzeby i tak znacznie okrojone przez zastąpienie węgla gazem są niepokrywane z krajowego wydobycia..
Proszę popatrzeć co sie dzieje przed kopalniami ? Kilometrowe kolejki ciężarówek oczekujących dniami na załadowanie.. Sprytne sieci handlowe wprowadziły już do sprzedaż worki 25 kg z węglem. Cena? ponad 1000 zł. za tonę..
Pytam ? brakuje w kopalniach , nie umiemy wydobyć więcej , skurczyły sie pokłady naszego czarnego - jak mawiano niegdyś - złota..
Nie oczywiście , że jest !.. Pokłady - te znane - starczają jeszcze na 200 lat , górnicy chcą pracować ,
zapał i energia do wydobycia jest , TYLKO CO? Brak zamówień w holdingach kopalnianych..
Cena na placu dla klienta w zależności od jakości węgla to 550 zł do 825 zł.. Widziałam to na własne oczy..
Cena kopalniana - dla górników wydobywających - 120zł do 170 zł.. są też i mniejsze ceny !
No i tu jest problem.... pośrednicy OBOWIĄZKOWI muszą zarobić , by było sie czym podzielić , spłaty za węgiel " kompensowane " dostawami osprzętu górniczego w cenach wygórowanych , prowizje , marże holdingu i pośredników pożerają zysk powodując NIEOPŁACALNOŚĆ I NIERENTOWNOŚĆ wydobycia w Polsce węgla , a co za tym idzie uzasadniając import..
Tylko gdzie tu jest interes kraju i klientów.. Stale rosnące ceny węgla zubożają i tak już dostatecznie wydrenowane kieszenie Polaków..Cena drewna opałowego tylko w ostatnim roku wzrosła o ok.200%.Wiele rodzin po prostu nie ogrzewa mieszkań i domostw.. Marznie , choruje a NFZ ich leczy...za nasze wspólne pieniądze..
Jeszcze pół roku temu czytałam o nieopłacalnym polskim górnictwie ! Porównywano go z przemysłem - nieopłacalnym - stoczniowym..
Jeśli górnictwo jest tak samo nieopłacalne jak biznes stoczniowy to zaczynam wierzyć w spisek wrogiej konkurencji , która najpierw zamknęła nasze stocznie a teraz chce zamknąc nasze kopalnie..
Z logiki rynkowaej wynika , że jak czegoś jest mniej to cena rośnie..
W interesie kraju i jego zarządu jest powiększenie ilości węgla na rynku , by obywatele mogli go kupić taniej , bo węgiel jest ludziom POTRZEBNY - bo marzną ! - a po to płacą podatki i wybierają swoich przedstawicieli do zarządu ICH PAŃSTWEM , żeby On o nich i ich potrzeby dbał !!!
Ludzie za dwa tygodnie WYBORY , a potem kolejne...
PAMIĘTAJCIE , TO WY ICH WYBIERACIE !!!
Nauczcie się kopać w tyłki - KRZYŻYKIEM !!!
Tagi: wybory, węgiel, drewno, stocznie, gierek, kopalnie
skomentuj (0)
Policja czy inne podobne formacje zawsze i wszędzie to państwo w państwie. Kiedy ujawniono informację o umorzenie śledztwa w sprawie nielegalnych podsłuchów wielu czołowych dziennikarzy, jeszcze bardziej doceniłam determinację pewnego Prokuratora z Rzeszowa, który doprowadził do postawienia zarzutów m.in. za nielegalne podsłuchy, panu Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szafowi CBA. Swoją cenę też za to zapłacił.
W granicach swych zadań Policja w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń wykonuje czynności:operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe.
Co też ta Monika Olejnik nawyczyniała, że ją podsłuchiwano. Może w chwili złości postanowiła udusić swego partnera, a może jej słynne buciki kupowane były z chińskich nieoclonych dostaw? Bogdan Wróblewski (GW), którego bardzo często, z notatnikiem i dyktafonem, można spotkać w sądach, pewnie w dyktafonie ukrywał substancje wybuchowe? A niezmiernie spokojny i wytonowany Andrzej Stankiewicz (Newsweek), który nie poddaje się żadnym manipulacjom, pewnie chciał zabić kogoś wzrokiem.
Bo jakież inne przesłanki mogłyby wskazywać na możliwość popełnienia przez nich przestępstw lub wykroczeń. Przecież na pewno nie to, że wykonując swój zawód dążyli do ujawnienia prawdy i tylko prawdy.To by było drastycznym łamaniem zasad państwa demokratycznego. A Polska jest w czołówce piewców własnej demokracji. My to nie Białoruś. Wobec tego nie jestem w stanie uwierzyć, że Polska może drastycznie łamać podstawowe prawa i wolności człowieka zagwarantowane w naszej Konstytucji.
Logika mojego rozumowania nakazuje mi więc iść w kierunku uznania, że Monika Olejnik chciała jednak udusić.
P.S. Wśród osób, którym Mariusz Kamiński założył nielegalnie podsłuchy znalazła się też moja skromna osoba, której przyznano status pokrzywdzonej.
Tagi: olejnik, policja, newsweek, gazeta wyborcza, cba, stankiewicz, wróblewski, podsłuchy
skomentuj (2)
Hipokryzja (z greckiego: hypokrisis, udawanie) – fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udawanie serdeczności, szlachetności, religijności, zazwyczaj po to, by wprowadzić kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i czerpać z tego własne korzyści.
Hipokryzja jest stałą cechą ludzkich społeczeństw. Wynika ona z jednej strony z konfliktu między indywidualnym interesem poszczególnych osób i normami moralnymi panującymi w danym społeczeństwie, a z drugiej strony z konfliktu między normami obyczajowymi i moralnymi.
To tak in definitio..
Moja definicja hipokryzji jest trójstopniowa :
- hipokryzja
- wielka hipokryzja
- POLITYKA !
Wielki kryzys w Atenach , który prawie doprowadził do upadku strefy euro , okazał się świetnym źródłem zarobku.
Są państwa , które wyszły „ na swoje „ , dzięki pakietowi pomocowemu Unii Europejskiej .
Grecja musiała bowiem spełnić kilka nieformalnych warunków , by Europa uruchomiła miliardy euro dla Aten..
Mimo KRYZYSU ( TV- każdego nieomal dnia pokazuje demonstracje na greckich ulicach ) Ateny wydają miliardy na nowe okręty wojenne. W ten sposób rząd Papandreu odwdzięcza się za pakiet pomocowy , który ma wyciągnąć kraj z kryzysu. Na zbrojeniach zarabiają Niemcy i Francja , które ten pakiet sfinansowały.
Kilka tygodni temu grecki rząd podpisał umowę , w której zobowiązał się kupić od Niemców
DWIE NOWOCZESNE ŁODZIE PODWODNE za niebagatelna sumę 1,3 MILIARDA EURO!!!..
Natomiast Nicolas Sarkozy parę dni później podpisał z Grekami kontrakt na dostawę m.in.
SZEŚCIU FREGAT i PIĘTNASTU HELIKOPTERÓW za ok. 2,5 MILIARDA EURO !!!.
„ czujemy się nakłaniani do transakcji , których nie chcemy. Grecji nie potrzeba nowej broni – tłumaczy grecki wicepremier Teodoros Pangalos „
Angela Merkel i Sarkozy dają do zrozumienia premierowi Grecji , że Ateny mogą liczyć na 110 mld.euro pakietu P O M O C O W E G O od U E , tylko jeżeli podpiszą nowe kontrakty zbrojeniowe.
Stworzony pośpiesznie program unowocześniania greckich sił zbrojnych pod nazwą Archimedes zakłada zakupy kolejnych trzech nowych okrętów oraz modernizację starych oraz dalsze zakupy sprzętu wojskowego w Niemczech i Francji..
I tak wykładane unijne pieniądze dla ratowania i stabilizacji greckiej gospodarki i jej katastrofalnego zadłużenia powrócą do Niemiec i Francji poprawiając ich wewnętrzny bilans a grekom powiększy się słupek zadłużenia o kolejne miliardy euro.
Myślę - czy to już wielka hipokryzja , czy już jej najwyższy stopień POLITYKA..
Tagi: sarkozy, merkel, u-boty, fregaty, kryzys grecki, program pomocowy
skomentuj (2)
Szczere GRATULACJE dla Bronisława Komorowskiego ! Każdy wolny wybór to święto demokracji. Tak wielu za tym tęskniło , tak wielu o to walczyło niejednokroć płacąc za tę możliwość najwyższą cenę. Rzec by HURRA !
Nie zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim w jego stwierdzeniu , że PO przejęła całą władzę w naszym kraju .
Panie Prezesie Platforma Obywatelska przejęła CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ za losy każdego z nas ..
Historia uczy , że jak ktoś bierze wszystko – z nikim się nie dzieląc – to odpowiedzialność jest jak w spółce jawnej – całym majątkiem wspólników – w tym przypadku jednego właściciela spółki.
Teraz już na wszystkich szczeblach władzy odpowiadają za swe decyzje nominaci Platformy Obywatelskiej. Nie będą mogli sie zasłaniać wpływem na ich postanowienia któregokolwiek z polityków , urzedników czy osób związanych z inną opcja polityczną.. Teraz już sam sobie sterem i żeglarzem. Oczywiście w pełni odpowiedzialnym !.
A czasy idą kiepskie !. Miała być druga Japonia , miała być druga Irlandia , a obecnie okazuje się , że na niedalekim horyzoncie wałęsa się druga Grecja.
W napełnionym w 53% ( oczywiście herbatką ) imbryku – postawionym w salonach wyborczych PO – zapach sukcesu ulotni się szybko bądź jeszcze szybciej . Za dni kilka trzeba zmierzyć sie będzie z realizacją obietnic przedwyborczych , które dość atrakcyjnie brzmiały , ale ich realizacja ? BEDZIE KOSZTOWNA !.
Plusk wakacyjnej wody za dwa miesiące zostanie tylko we wspomnieniach. Powrót do rzeczywistości zderzy każdego z bezwzględną matematyką rachunku ekonomicznego , bo to już jesień i konieczność przedstawienia Sejmowi projektu budżetu na rok nastepny. A z kasą – tak jak w większości polskich rodzin – cieniutko!.
Obiecanki cacanki elekta Komorowskiego , a to , że podwyżki dla nauczycieli , a to , że zniżki dla studentów , a to , że nieruszymy wieku emerytalnego i inne fajnie dajace się słyszeć już w dzień po wyborach – nim opróżnił się imbryk – można uznać za całkowicie bez pokrycia i jakichkolwiek szans na spełnienie.
Jak mówi satyryk SZANOWNE PANSTWO IDZIE BIDA !..
Obecny deficyt budżetowy to 100 MILIARDÓW zł. !!! w roku następnym może się powiekszyć o kolejne 60 – 70 MILIARDÓW zł..!!! Co oznacza , że może przekroczyć prawem dopuszczalną granicę 60 % i trudno będzie nie mówić o katakliźmie budżetowym , bo rząd będzie musiał na rok nastepny przygotować plan finansowy już BEZ DEFICYTU !.
A jak to zrobić ?. Podwyższyć podatki – i tak już wysokie – to obniży konkurencyjność krajowych towarów i usług , głęboka redukcja administracji państwowej ( jak zaczęła robić to już Hiszpania , Grecja, Niemcy i Francja ) nie obędzie sie bez utraty popularności rządu ( a idą kolejne wybory ) , głębokie cięcia w MON-ie ( 1,95 % PKB zapomnieć ) , MSWiA czy Ministerstwie Zdrowia – gratuluję – poparcie w parlamentarnych wyborach AWS-u ( z roku 2001 ) !. Zmiejszenie zasiłków chorobowych , pogrzebowych , funduszu opieki społecznej i alimentacyjnego , rewolucja w KRUS wszystko to mozna zrobić , ale nie w przededniu dwóch kolejnych wyborów !.. A aspiracje do wejścia do strefy euro ?.. POLSKA DOSZŁA JUŻ DO ŚCIANY !. Nie ma miejsca w bilansie na spełnienie przedwyborczych obietnic dzisiejszego elekta , któremu raz jeszcze serdecznie gratuluję wyniku wyborczego .
Czy wogóle jest jakieś sensowne i ” niedrogie “ politycznie wyjście ?..
Na tym blogu jest ok . 20 wpisów , które mogą Panu Elektowi i jego formacji pomóc w odpowiedzi na to pytanie. Raptem czytania na pół godziny. ZAPRASZAM.
Na forum tej strony również – może nie politycy , ale jeszcze żywi , czujący swą krzywdę POLACY – dzielą się spostrzeżeniami , które gdyby były systemowo rozwiązane pomogły by w odpowiedzi na pytanie co można w tej sytuacji niedrogo zrobić ?..
Z niegłosujących 45 % naszych obywateli to w większości ofiary systemu administracyjnego , bankowego , wymiaru sprawiedliwości , nieprzejednanej podłości ludzi mających nawet najmniejszy kawalintek ” władzy ” , urzędniczej korupcji wszelakiego autoramentu , bezczelnego łupienia majątku przez upoważnionych i nieupoważnionych złodziei w majestacie prawa , BRAKU INSTYTUCJI typu – były sekretarz partii - do którego można byłoby się udać z prośbą O RATUNEK przed chamstwem , głupotą , bezprawiem , grabieniem majątku , niekompetencją administracji państwa !.
Obywatel ma prawo być głupi , niedouczony, popełniać błędy , nie zawsze zdawać sobie sprawę z tego czy dobrze i zgodnie z prawem postepuje. Ale Polska to NASZ kraj , my jesteśmy suwerenem ziem od bugu do odry , a politycy nie są namiestnikami właściciela Polski a są WYBRANYMI przez NAS zarządcami NASZEGO państwa!.
To Pan panie elekcie ”rządził” , gdy w Polsce powiesiło sie STO TYSIĘCY LUDZI , to Pan uchwalił i podpisał debilną ustawę o upadłości konsumenckiej osób fizycznych , to Pan wyraził zgodę na wykreślenie art. 92 c . z Prawa Bankowego po której szerokim strumieniem fundusze sekutyryzacyjne rabują , gnoją , upadlają polaków…To za Pana bytności w Sejmie RP windykatorzy bezkarnie maltretują , doprowadzają do samobójstw , kastrują z człowieczeństwa tzw. dyplomatycznie elektorat…
Panie Bronisławie Komorowski ma Pan szansę to zmienić i pomóc rządowi nie ogłosić bankrucji Polski.
OBIECUJĘ , ŻE W PRZYPADKU GDY MNIE PAN ZAPYTA O RADĘ UCZCIWIE PANU ODPOWIEM …
Tagi: kaczyński, wybory, komorowski, elekt
skomentuj (1)
Nie wypowiadam się na temat zbliżających się wyborów prezydenckich. Nuda i brak perspektyw. Znowu to samo, więc „olewam” temat.
Mimo, iż zawsze korci mnie do politycznych komentarzy, tym razem mówię NIE.
Idę na wybory na I turę. Podobał mi się apel Zbyszka Hołdysa. Czy pójdę na II turę tego jeszcze nie jestem pewna.
Polska: piękny kraj
Ustrój polityczny: rzekoma demokracja
Prezydent: Kosztuje dużo, nie wiemy, co ma robić
Rząd: kosztuje jeszcze więcej, robi zawsze wszystko, by utrzymać władzę
Waluta: najbardziej miła Obca
Partie: mieszalnia polityków lubujących się w zmianie przynależności
Senat: grono „staruszków” politycznych zesłanych na wygnanie
Sejm: posłowie głosujący, jak im nakazali wodzowie-zero niezależności
Gospodarka: manipulacja pozwala na pozytywne wskaźniki
Skarb Państwa: goły ale wesoły
Władza sądownicza: mieszanina bierutyzmu z indolencją ustawodawcy
Administracja: przyjęci do pracy po znajomości lub z łapanki
Obywatele: mięso „armatnie” mają tyle do powiedzenia, co Żyd za okupacji
Kobiety: są
Mężczyźni: trudno utrzymać rodzinę
Policja: nie płacą, nie robią
Banki: sprzedane obcym
Szara strefa: wpisują cię do rejestru – idziesz pracować na czarno + cudzoziemcy
Mafia: piorąc kasę wychodzą na biznesmenów
Roślinność: zachwycająca
Potencjał: marnowany
Podsumowanie: Słowianie zawsze wygrają z kołtunizmem
Tagi: napieralski, kaczyński, tusk, prezydent, wybory, komorowski, pawlak, lepper, olechoeski
skomentuj (3)
Trułam , trułam i wytrułam..
Jesli ktoś ciekawski miałby ochotę na sprawdzenie to proszę o przeglądnięcie poprzednich wpisów i proszę o "oklaski"...
Oczywiście nie wyję z zachwytu nad faktem udanego proroctwa, ale niezachwyconym do sztambucha proponuję dużymi literami zapisać - "reguły ekonomiczne nie podlegają nawet najświętszym zaklęciom wodzów, wodzusiów i innych POwodzących".
Dzisiaj, gdy greko-problem napoczął szukanie winnych ogólnoeuropejskiej finansowej klapy, dość śmiesznym zjawiskiem jest unijna redystrybucja winy.
Katastrofalne problemy budżetowe Grecji i innych państw europejskich - Portugalia , Hiszpania , Francja - która ma najwyższy w Unii strukturalny deficyt budżetowy - obciążają co prawda ich rządy, ale są kompromitacją całej Unii Europejskiej.
W kolejce do wstydliwego objawienia deficytu budżetowego powyżej magicznej cyfry "3" stoi kolejne kilka państw, dowodząc, że kryteria przyjęcia do elitarnego klubu walutowego, którego zabezpieczeniem był Pakt Stabilności i Wzrostu, jako gwarant przestrzegania kryteriów finansowych, był czystą, najczystszą FIKCJĄ, ILUZJĄ, K I T E M dla światowych rynków finansowych.
Bardzo dobrze ilustruje to niechęć unijnych liderów wobec C D S (instrumentów zabezpieczajacych na wypadek niewypłacalności emitenta instrumentów dłużnych). Słusznie wywodząc, że w obliczu Greckich problemów spekulanci podbijali wyceny tych instrumentów, postrzeganych jako miara ryzyka związanego z posiadaniem obligacji, aby nasilić przecenę tych ostatnich i zarobić na ich krótkiej sprzedaży. Krótkowzroczność unijnych decydentów uwidacznia się ich atakiem na fundusze hedgingowe, które ich zdaniem destabilizują rynki finansowe (miały one stać za spekulacyjnym handlem CDS). Nie kiepscy eksperci twierdzą, że akurat fundusze te nie leżą u źródeł zawirowań z ostatnich lat, w przeciwieństwie do instytucji finansowych i banków.
To te instytucje lokowały w państwach Unii nadęte ponad miarę alokacje środków finansowych bez weryfikacji zdolności kredytowych, a dzisiaj postękują o pustawym portfelu.
Tylko niemieckie banki osiągały - wirtualne jak sie okazuje - zyski z kredytowania Państw UE w wysokości 40 mld euro rocznie. Stąd awantura w Berlinie i groźba prezydenta Francji o wystapieniu ze strefy euro. Pomoc finansowa UE dla Grecji w całości dnia nastepnego wraca do banków niemieckich, a kapitał 300 miliardów euro zadłużenia rośnie o kolejne odsteki.
Nawet najszybsze kręcenie łyżeczką w filiżance nie uczyni herbaty słądszą. To już dotarło do wszystkich elit rządzących w UE.
Stare porzekadło mówi, że jesli nieelegancko jest kuśtykać do przodu to lepiej pogalopować do tyłu ! I na to chcę zwrócic uwagę niniejszym wpisem.
Jeśli rozpędziło się w przyjmowaniu do elitarnego grona państw UE i strefy Euro, to trzeba kiedyś powiedzieć DOŚĆ!
Niemcy - do marki - Francuzi - do franka - Włosi - do lira - Anglicy spoko! funt po 5 zł...
I to NAS czeka, panie marszałku Komorowski - pośpiesznie Belka na Prezesa NBP - koniec majaczenia o wprowadzeniu w Polsce eurobankruta.
Łatwiej inflować własnego złotego niż pompować w beczkę o nazwie euro. Nasi sąsiedzi i tak wymieniać będą posiadane euro na złotówki i pędem zanurkują w polskie regały, gdzie rząd RP do kapelusza podbierze im 22 %...
Tagi: grecja, cds, euro, franki, marki, liry
skomentuj (3)
12 sierpnia 2008 roku Prezydent Lech Kaczyński (śp.) wybrał się wraz z prezydentami Estonii - Toomas Hendrik Ilvers, Litwy - Valdas Admkus oraz premierem Łotwy Ivars Godmanis z misją wsparcia politycznego dla Gruzji. Dołączył do nich prezydent Łotwy Valdis Zatlers. Tu miał dołączyć Wiktor Juszczenko. Spotkać się mieli z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim. Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski również znajduje się na pokładzie specjalnego samolotu a także szef BBN Władysław Stasiak (śp.).
Samolotem dowodzi kpt. Grzegorz Pietruczuk. Drugim pilotem był kpt. Arkadiusz Protasiuk (śp.) . Samolot miał lecieć do Symferopola, gdzie zabrano jeszcze prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę. Następnie miał lecieć do Azerbejdżanu. Jednakże prezydent zażądał bezpośredniego lotu do Tbilisi. Szef BBN W.Stasiak naciskał. Pilot odmówił.
Twierdził, że ten lot nie może się odbyć ze względu na warunki bezpieczeństwa. Nie było zgody dyplomatycznej, brak było też informacji o sytuacji pogodowej na lotnisku, o jego stanie i systemach nawigacyjnych. A nad terytorium Gruzji operowały rosyjskie samoloty bojowe. Prezydent Lech Kaczyński, po odmowie, wszedł do kabiny pilotów. Zapytał kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, a po usłyszeniu odpowiedzi, że on powiedział: "W takim razie polecam wykonać lot do Tbilisi"
Prezydent i jego ministrowie interweniowali także u przełożonych pilota i szefa MON. Przełożony 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Tomasz Pietrzak (zrezygnował w 2008 r.) potwierdził aby nie lecieli. Nie wszczął także, później postępowania dyscyplinarnego przeciwko upartemu pilotowi.
W kraju rozpoczęła się ogólnonarodowa dyskusji : kto miał rację?
Lech Kaczyński stwierdził: - Jeśli ktoś decyduje się być oficerem, to nie powinien być lękliwy.
Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysława Stasiaka, stwierdził, że formalnie prawo do podjęcia samodzielnej - a sprzecznej z życzeniem głowy państwa - decyzji, pilot miał, ale nie powinien podejmować właśnie takiej.
Bogdan Klich: Pilot miał pełne prawo do podjęcia takiej decyzji. Pilot odpowiada za siebie, załogę i pasażerów.
Karol Karski z PiS, który po incydencie doniósł na pilota do prokuratury, chciał, by śledczy sprawdzili, czy kapitan Tupolewa mógł odmówić wykonania rozkazu. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa nie dopatrując się znamion przestępstwa w zachowaniu pilota.
10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem pilot Arkadiusz Protasiuk, który był świadkiem incydentu w Gruzji, podjął ryzykowną próbę podejścia do lądowania.
Z opublikowanych dziś zapisów rozmów z kokpitu prezydenckiego tupolewa na pewno zapamiętałam wypowiedź dyrektora Kazana, na 11 min. przed katastrofą : Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić.
Jeśli kiedykolwiek w jakimkolwiek kraju, pasażer samolotu będzie podejmował decyzję co robić dalej – to rozbije się jeszcze nie jedna maszyna.
Tłok w kabinie pilotów, porozumiewanie się przed samym lądowaniem z prezydentem, to chyba wystarczające by uznać, że piloci podejmowali decyzję pod presją. I trudno wtedy dziwić się ich błędom.
Szkoda że kpt. Arkadiuszowi Protasiukowi zabrakło takiej samej asertywności, jaką wykazał w sprawie lądowania w Gruzji kpt. Grzegorz Pietruczuk. Zapłacił za to wysoką cenę, ale żyje.
Tagi: gruzja, samolot, prezydent, katastrofa, smoleńsk
skomentuj (2)
10 maja br. Unia Europejska ( czytaj Niemcy , Wielka Brytania, Francja , ) utworzyły fundusz antykryzysowy w wielkości 750 MILIARDÓW euro przeznaczony dla członków wspólnoty euro , którym rachunek budżetowy zaświecił na wszelakie odcienie koloru czerwonego.
Pierwszym beneficjentem, po część z tej kwoty, została (wytypowana) Grecja. 300 MILIARDÓW euro zadłużenia budżetowego tego dziesięcio milionowego państwa. Dług ten jest równoważny 120 % PKB, a deficyt budżetowy wynosi ponad 13 % tj. czterokrotnie więcej jak przewidują normy dla państw strefy euro !
Dopiero w grudniu 2009 czołowe agencje ratingowe Moody's, Fitch, Standard & Poor's - nie mogąc kryć zbliżającej się katastrofy finansowej ogłosiły KLAPĘ finansową państwa ateńczyków i dały delikatnie do zrozumienia, że to chyba początek fali tsunami, która zagraża większości państw sterfy euro ! Do tej pory czołowe firmy i banki USA (za setki milionów dolarów wynagrodzenia) wybitnie w kreatywny sposób uwiarygodniały finanse greckie, jako stabilne i rozwojowe.
Zastanawiam się jaki miały w tym cel ? Czy tylko zarobić od rządu greckiego pareset milionów dolarów za ukrycie faktycznego stanu finansów państwa, czy odwlec w czasie ujawnienie katastrofy finansowej całej strefy euro i amerykańskiego dolara.
Utworzony interwencyjnie "fundusz antykryzysowy" ma za zadanie dać pieniądze rządowi Grecji, by ten mógł je natychmiast oddać bankom Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, by te nie wyciągnęły rąk po pieniądze podatników tych państw w zagrożeniu bankrucji.
Fajna POMOC, daję ci byś mógł mi oddać ! Kosztem ? - kosztem katastrofalnego obniżenia poziomu życia obywateli państwa. Ciekawe czy z ENTUZJAZMEM się na to ZGODZĄ ?
Gdyby to był problem tylko państwa greckiego, to wpis na moim blogu byłby wystarczającym komentarzem do tej sytuacji, ale śmiem powątpiewać czy jest to TYLKO PROBLEM GRECJI ?
Media - światowe - milczą, że budżet Wielkiej Brytanii jest zadłużony na ponad 400 % PKB (stąd i "obrona funta" za wszelaką cenę), przy wejściu do strefy euro zupka by się wylała. Francja od lat kreuje i sztukuje bilans by nie wylecieć z G-8. Rząd Niemiec traci argumenty w stosunku do społeczeństwa uwiarygadniające systematyczny spadek poziomy życia jego obywateli, kulejący z każdym dniem poziom zatrudnienia, opieki socjalnej, upadek lidera światowego eksportu (na rzecz Chin) - no klapa na całego.
Niewiele światowych agencji informuje, że Chiny kwotują zakupy surowców i sprzedaż z Brazyli, Japoni, Rosji w YUANACH. To bez wątpienia osłabia pozycje USD, by nie powiedzieć porgnozuje MU zejście ze sceny liczącej się waluty w międzynarodowych rozliczeniach. Giełdy surowcowe - miedź,aluminium, ropa i gaz NA RAZIE kwotowane są w dolarach, ale czy na DŁUGO ?
W poczekalni ogłoszenia upadłości ekonomicznej państwa oczekują kolejni beneficjenci strefy euro. Portugalia, Hiszpania, Włochy i nowicjusze UE jak Bułgaria i Rumunia.
Prognozuje to ciężkie czasy dla Nas wszystkich. Dla Polski TEŻ !
A co na to wszystko słodko uśmiechajacy się Prezydent, najbardziej zadłużonego państwa w świecie? 12 BILIONÓW USD długu PUBLICZNEGO. Prezydent Obama gra w golfa i wzorem Włodzimierza Lenina ogłasza wprowadzenie planu NEP. Znaczy się, za wydrukowane pieniądze rozwijamy przemysł, naukę, opiekę zdrowotną, zabezpieczenie emerytalne każdego i wszystkich obywateli. JU-ES EJ !
Fajny pomysł. Tak też można. Drobna rada dla golfisty, niech popyta w swojej ambasadzie w naszej stolicy jak się skończyło zaakceptowanie przez rząd PRL postulatów sierpniowych podwyżki pensji o 2000 zł (nieomal dla wszystkich).
Dyżyrnym OCTEM na półkach sklepowych - w tym wypadku DLA WSZYSTKICH !
Trwający - w kraju - festiwal wyborczy (trwać będzie jeszcze minimum 18 miesięcy), przed nim przez TRZY lata festiwalobiesiady, na też śmieszne - zastępcze tematy oddalały poważną debatę na temat potężnego długu strukturalnego naszego państwa ok.750 MILIARDÓW ZŁ. Oddaliły także debatę na temat koniecznych reform w słuzbie zdrowia, w systemie ZUS i KRUS, obowiązkowych OFE z nieobowiązkowymi gwarancjami płatności emerytur, z patologiczną ustawą o związkach zawodowych, z chorą na niewydolność administracją kraju, z przerostami w biurokracji siegającymi 60 %, z brakiem procedur ochrony i dbałości o polskie firmy - zagraniczne właśnie się zwijają, z nadmierną regulacją i koncesjonowaniem każdej dziedziny życia gospodarczego. To doprowadzi do załamania gospodarczego także i nasz nadwiślański kraj.
Pompowana przez OFE i interwencyjny skup walut przez NBP warszawska giełda - szalejąca na zielono ostatnimi dniami, będąca absolutnie w asymetrii do rzeczywistego poziomu polskiej gospodarki jest zapowiedzią spełnienia porzekadła alpinistów : wdrapać się można - spaść TRZEBA !
Zapatrzeni w batutę Włodzimierza Obamy, szukać będziemy alibi dla wytłumaczenia się przed narodem, że NASZE hamowanie nosem po bruku to nic w porównaniu z ich "bankrucją". Tylko przypomnę: "że zanim gruby schudnie, to chudy nogi wyciągnie ! "
Tagi: giełda, grecja, wybory, ofe, obama
skomentuj (5)