Zaczynamy funkcjonowanie w 2016 roku. Wielu z nas podsumowuje poprzedni, analizuje i prognozuje. Ale czy warto. Gdyby ktoś w styczniu 2015 przewidział scenariusz grudnia, obwołano by go jasnowidzem. Nie będę przewidywać, bo życie potrafi płatać figle. Wszyscy wiemy jak poważne wyzwania stoją prze nami, Polską, Europą i Światem. Obyśmy okazali się odpowiedzialni i świadomi. Przede wszystkim za siebie i naszych bliskich, potem za nasz kraj. Obyśmy pamiętali o wartościach i zasadach, bez których tak łatwo zejść na manowce. Zauważajmy potrzeby otoczenia, słuchajmy innych, nie ferujmy wyroków. I przede wszystkim pamiętajmy o sobie. Bez szczęśliwych i samoświadomych jednostek, nie stworzy się zdrowe społeczeństwo.