kreska pobiec zechciała

zdawało jej się, że jest mała

początek ustalił start

gdy zerwał się silny wiatr

kreską zachwiało w lewo i prawo

prosto pobiegła brawo

mety nie widziała

w biegu tchu dotrzymała

nagle w okrąg trafiła

w środek się przebiła

z lekka oszołomiona

myślała, że na mecie kona

kresko prosta krótka

nie biegnij bez celu

nawet jeśliś malutka

takich było już wielu

obierz swój kierunek

to nasz jedyny ratunek