Lepiej , że tego nie widzi..
Lepiej , bo by się przewrócił w grobie i nawet mógłby z niego wstać.. bo?

NIEZALEŻNE  media , tak przez roztargnienie – na pewno – zapmniały poinformować moich rodaków , że wydobycie węgla w naszym kraju osiągnęło poziom z  R O K U  1938 !!!

Polska stojącą – właściwszym teraz określeniem jest leżąca – na węglu  sic ! importuje 25 % węgla z Czech , Rosji i Ukrainy , bo naszego nie starcza na zaspokojenie potrzeb krajowych.. Te potrzeby i tak znacznie okrojone przez zastąpienie węgla gazem są niepokrywane z krajowego wydobycia..
Proszę popatrzeć co sie dzieje przed kopalniami ? Kilometrowe kolejki ciężarówek oczekujących dniami na załadowanie.. Sprytne sieci handlowe wprowadziły już do sprzedaż worki 25 kg z węglem. Cena? ponad 1000 zł.  za tonę..

Pytam ? brakuje w kopalniach , nie umiemy wydobyć więcej , skurczyły sie pokłady naszego czarnego  – jak mawiano niegdyś – złota..

Nie oczywiście , że jest !..   Pokłady – te znane – starczają jeszcze na 200 lat , górnicy chcą pracować ,
zapał i energia do wydobycia jest , TYLKO CO? Brak zamówień w holdingach kopalnianych..
Cena na placu dla klienta w zależności od jakości węgla to 550 zł  do 825 zł.. Widziałam to na własne oczy..
Cena kopalniana – dla górników wydobywających – 120zł  do  170 zł.. są też i mniejsze ceny !
No i tu jest problem…. pośrednicy OBOWIĄZKOWI  muszą zarobić , by było sie czym podzielić , spłaty za węgiel ” kompensowane ” dostawami  osprzętu górniczego w cenach  wygórowanych , prowizje , marże holdingu i pośredników pożerają zysk powodując   NIEOPŁACALNOŚĆ  I  NIERENTOWNOŚĆ  wydobycia w Polsce węgla , a co za tym idzie uzasadniając import..

Tylko gdzie tu jest interes kraju i klientów.. Stale rosnące ceny węgla zubożają i tak już dostatecznie wydrenowane kieszenie Polaków..Cena drewna opałowego tylko w ostatnim roku wzrosła o ok.200%.Wiele rodzin po prostu nie ogrzewa mieszkań i domostw.. Marznie , choruje a NFZ ich leczy…za nasze wspólne pieniądze..

Jeszcze pół roku temu czytałam o nieopłacalnym polskim górnictwie ! Porównywano go z przemysłem – nieopłacalnym – stoczniowym..
Jeśli górnictwo jest tak samo nieopłacalne jak biznes stoczniowy to zaczynam wierzyć w spisek wrogiej konkurencji , która najpierw zamknęła nasze stocznie a teraz chce zamknąc nasze kopalnie..

Z logiki rynkowaej wynika , że jak czegoś jest mniej to cena rośnie..
W interesie kraju i jego zarządu jest powiększenie ilości węgla na rynku , by obywatele mogli go kupić taniej , bo węgiel jest ludziom POTRZEBNY – bo marzną ! – a po to płacą podatki i wybierają swoich przedstawicieli do zarządu  ICH PAŃSTWEM , żeby On o nich i ich potrzeby dbał !!!

Ludzie za dwa tygodnie WYBORY , a potem kolejne…

PAMIĘTAJCIE , TO WY ICH WYBIERACIE !!! 
Nauczcie się kopać w tyłki – KRZYŻYKIEM !!!