żyrandolBudzę się dziś w rzeczywistości „po nartach”. Prezydentowi stopniał śnieg i powrócił on do Pałacu pod żyrandol. A tu burza na linii Prezydent-Maciarewicz. Mądre głowy analizują, opiniują, sugerują itd. A ja przeciętny zjadacz chleba NiePolak, GorszySort i NiePISdencja, tak sobie myślę, że Prezes postanowił pomachać paluszkiem w kierunku Maciarewicza, ale aby się nie pobrudzić, to wystawił paluszek Prezydenta. Nie miejmy złudzeń Prezydent od PIS+da (np. 500) miał wiele możliwości pokazania, że jest Prezydentem wszystkich Polaków. Jeśli tego nie zrobił do teraz, to i nie robi tego teraz. Prezes kazali lekko pogrozić Maciarewiczowi i Andrzej Klęczon natychmiast to wykonuje.