gut blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: uokik

Wpisu tego nie dedykuję mojej przyjaciółce , która przez lat kilka z lubością pokazywała - duży – portfel z kilkunastoma kartami kredytowymi..Jak jej policzyłam , że koszt ich utrzymania to jej dwumiesieczna pensja to zrezygnowała ze wszytkich poza jedną.
 
 

Dzisiaj ździwieni klienici banków zauważają , że pieniądze znikają  z konta? 
Co atak hakerów –  przestęców, którzy
podrobili kartę? .  Nie bankierzy w kryzysie  robią wszystko, by podnieść wyniki.  Wprowadzają więc tajemnicze opłaty, o których dowiadujemy się, gdy stan konta zaczyna drastycznie maleć .

Seria tajemniczych zniknięć złotówek? Próbowałeś zamknąć rachunek i okazało się, że musisz za to zapłacić? Chciałeś zmniejszyć swoje wydatki na konto i musiałeś za to zapłacić? Poniższy wpis  przedstawia kilka sztuczek bankierów.

 

Jedną z mniej znanych praktyk banków przy prowadzeniu rachunków są opłaty za zbyt szybkie zamknięcie rachunku.
Jeśli klient dojdzie do wniosku, że dokonał nieprawidłowego wyboru, musi liczyć się z konsekwencjami – finansowymi konsekwencjami. I tak na przykład w banku Pekao SA za zamknięcie rachunku przed upływem trzech miesięcy od jego utworzenia zapłacimy 35 zł.

 
W Invest Banku kwota ta wynosi minimum 30 zł, o ile utworzenie rachunku lub jego przekształcenie nie było związane z żadną aktualnie trwającą promocją  ,
 tym przypadku  opłata  wyniesie 50 zł – zarówno w trakcie trwania promocji, jak i jeszcze 90 dni od daty jej zakończenia. Jeszcze inaczej wygląda sprawa w Lukas Banku – jeśli klient zdecydował się zamknąć rachunek, a następnie zmienił decyzję i zechce ponownie z niego  skorzystać musi liczyć się z zapłaceniem 20 zł za jego ponowne uruchomienie, jeśli od momentu zamknięcia nie minęło 90 dni.

 

Banki kuszą nas wieloma nowymi możliwościami przy przejściu z rachunku o niższej opłacie za jego prowadzenie na ten z wyższą. Mało tego, ułatwiają taką operację swoim klientom. Co jednak w przypadku, kiedy klient zamierza zmienić droższe  na tańsze? W Invest Banku zapłacimy za tę „przyjemność” 50 zł, natomiast w BGŻ – 20 zł.

Bank dba również o to, byś nie wydawał swoich oszczędności – w Lukas Banku z Rachunku Oszczędzam pierwszy przelew w danym miesiącu jest bezpłatny, za kolejny zapłacimy 10 zł, o ile nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami konta Premium. Ale i tutaj nie ma lekko – za trzeci przelew tak czy inaczej płacimy już 10 zł.

Nie wiesz ILE MASZ????? Lepiej  tego  nie sprawdzaj !.Spośród opłat i prowizji przy korzystaniu z rachunku osobistego prawdopodobnie największą pułapką jest płatne sprawdzenie salda w bankomacie. Jeśli klient ma w zwyczaju przy każdej operacji odruchowo sprawdzać stan swojego konta, może stracić całkiem pokaźną sumę. Dla przykładu w mBanku za operację sprawdzenia salda w bankomacie zapłaci 1 zł.Podobnie rzecz ma się w MultiBanku – tutaj zapłacimy jednak już 1,50 zł.  Wielu klientów lubi mieć wszystko pod kontrolą i często sprawdza stan swojego salda także w bankomatach, muszą się oni liczyć z tym, że sporo swoich pieniędzy stracą na kontrolowanie swoich wydatków.
 

Dobrze się zastanów  przy wyborze rachunku osobistego.

Należy zwrócić szczególną uwagę na taryfy opłat i prowizji znajdujące się na stronach internetowych poszczególnych banków.  Warto również, w przypadku jakichkolwiek wątpliwości, skontaktować się z bankiem w celu wyjaśnienia wysokości opłat . Kierujmy się zasadą… Nikt Ci nie da obiadu za darmo !.

Jeśli mimo swej przebiegłości uznasz , że zostałeś oszukany bądź wprowadzony celowo w błąd zawsze możesz pójść – napisać – do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów bądź do mojego redakcyjnego kolegi Prezesa Sklepowicza  ( www.sklepowicz.pl )..

 
  IRCHA – dla zapominalskich – Inspekcja Robotniczo Chłopska –  to w okresie Jaruzelizmu awangarda obywatelska kontrolująca każdego i wszystkich pod kątem ujawniania spekulacji towarami powszechnego użytku i wszelakiej niesprawiedliwości urzędniczej …..

  W swej naiwności uważałam , że tę lekcję  już odrobiliśmy i mamy to z głowy , aż tu na pierwszej stronie Gazety Wyborczej czytam , że …do polskich sklepów wejdą urzędnicy trzech ministerstw i UOKiK… Zbadają , czy ceny mięsa lub mleka nie są za wysokie !!!
Jeżeli tak , napiętnują to w prasie i telewizji … ( Farfała i Rydzyka bo nowy Prezes od TVN-u Tellenbach miał to będzie w d….. nie kuma czaczy i bazy ).

W/g ministra od rolnictwa i zawracania głowy problemami tylko przez siebie rozumianymi pana Sawickiego płody rolne tanieją nawet o połowę , a jedzenie w sklepach i tak drożeje. Zboże jest dzisiaj o 40 % tańsze niż przed rokiem.Za tonę pszenicy rolnicy dostawali 650 zł , teraz – nawet poniżej 400 zł.Podobnie spadają ceny mleka , truskawek ,  jabłek , wiśni …A w sklepach są średnio o 4 % wyższe niż przed rokiem..

  Mam dobrą radę dla ministra Sawickiego . Niech zaprosi byłego ministra od tego resortu i zapyta jak On to robił , że ceny w/w produktów były o 40 % wyższe???? Kto pyta nie błądzi…

Jak się czegoś nie potrafi to zawsze można podać sie do dymisji a nie zawracać obywatelom głowę powoływaniem kolektywów typu bolszewickiego i ściganiem medialnym ( na całe szczęście ) sprzedawców którzy w/g nieudolnego ministra sprzedają rogalika  po zawyżonej cenie..Bo to jest robienie sobie jaj z Urzędu Ministra i z samego siebie ( jeśli jajami nie jest już sam fakt , że ten Pan jest ministrem )….

   Parę tygodni temu Premier Putin odwiedził moskiewski sklep sieci Pierekrostek i stwierdził , że jest w nim za drogo. Właściciele przyznali się do błedu    ( okazali skruchę )   i  solennie  obiecali , że natychmiast obniżą ceny.  I  obniżyli – drogich francuskich win i drogich holenderskich serów…

   Chciałabym pogratulowć min.Sawickiemu wcielania w życie pomysłów Premiera Putina…

   Wsiewo harosziewo !!!!! ministrze Sawicki…. 

..


  • RSS