gut blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: zus

22 listopada napisałam na blogu „ZUS- ZANURKOWAŁ W POMIDOROWEJ”. By go nie powtarzać – odsyłam do niego. Dzisiaj dotarły do mnie nowe informacje, których nie znałam wcześniej, a które przyprawiły mnie o zawrót głowy i konieczność mało eleganckiej podpowiedzi zawartej w tytule.

POekonomizuję sobie nim przejdę do meritum. POczęty przed trzema dniami nowy rok w zapowiedziach analityków rządowych podniesie PKB do ponad 2 %. Obiecująco i optymistycznie zabrzmiały fanfary urzędników wielce sPOkrewnionych z wiodącą partią, która ma nieskrywany apetyt na wygranie trzech kolejno po sobie następujących rund wyborczych.

Nie PISdent a POdent ma zamieszkać po złotej polskiej jesieni w pałacu Namiestnikowskim. W wyborach – wczesną zimą – POważne zwycięstwo ma odnieść POważny kandydat miłośników kompetencji, uczciwości i wyrazistości POlitycznej. A na deser – wiosenny – w POkerze parlamentarnym ma nastąpić totalna POrażka opozycji i 465 mandatów dla jedynie słusznej siły POlitycznej RP.

Trudno z tak przekonywującymi zapędami POlemizować, więc POkuszę się o przedstawienie danych – może niemiłych rządzącym – które jednakże wymagają choć na chwileczkę POchylenia się nad nimi. ZUS uzyskał POżyczkę rządową, nieoprocentowaną w wys. 5,5 miliarda zł na zaspokojenie bieżących potrzeb wypłaty rent i emerytur w grudniu 2009 i styczniu br.

System bankowy bardzo niechętnie, na poziomie komercyjnych odsetek, chce udzielać kredytów ZUS-owi. Żąda zabezpieczeń rządowych z rezerw zagranicznych lokat i depozytów. Bankom od dawna jest wiadome, że ZUS jest na skraju bankructwa. Kto o zdrowych zmysłach kredytuje bankruta? Szczególnie gdy wpływy do niego maleją z miesiąca na miesiąc. Wywodzi się to ze stałego zmniejszania się dochodów związanych z upadłościami firm, ich wychodzeniem po za granicę RP (opłacaniem składek ubezpieczeniowych na Litwie,Słowacji itp.). Następnie z obniżania pensji pracowniczych, a co za tym idzie obniżania należnej składki do ZUS, ze wzrostem poziomu bezrobocia (na dzień dzisiejszy to już ok.12 %). Dołącza się niepewność zasilenia ok. 30 miliardami euro budownictwa autostrad w Polsce, a co za tym idzie znacznym wzrostem wpływów do ZUS-u. Banki dobrowolnie, tak potężnego, kredytu ZUS-wi by pewnie nie dały.


Rząd więc kombinował i wykombinował. Szybciutko, jeszcze w grudniu, przeszła ustawa zezwalająca ZUS zaciągać nieoprocentowane kredyty z budżetu państwa i z Funduszu Rezerwy Demograficznej. No i co? Don Aldo i z pustego nalał. Jak nie miał to zabrał jednym i dał drugim. Ciekawe komu zabierze w następnej kolejności.

Ponadto, zmęczona kryzysem gospodarczym Europa, może przystopować dotacje unijne w krajach nowoczłonkowskich, by sama mogła się podratować w odbudowywaniu własnej dotkniętej krachem gospodarce.
To wszystko źle wróży Polsce na ten nowy rok. Jest i jeszcze jeden problem, który za kilka tygodni postawi Unię Europejską w niemałym kłopocie. Tym problemem będzie Grecja. Kraj „starej” Unii, którego zadłużenie przekroczyło 130 % PKB. Unia chcąc ratować Grecję, będzie musiała wyłożyć zdecydowaną większość środków finansowych przeznaczonych dla „nowicjuszy”. Wtedy okaże się, że z prawie pustego budżetu dla nowoczłonków EU nawet Salomon nie naleje. Brak lub radykalne zmniejszenie zasilania środkami unijnymi „nowych” może spowodować rozłam wewnątrz odbudowujących się struktur unijnych. I tu z zaciekawieniem wysłuchałam kolejnej przepowiedni Jackowskiego, która wieści rozłam w UE już po raz drugi.

„Dziura” budżetowa na oficjalnym poziomie 52,3 mld zł (niektórzy ekonomiści podają, że na realnym poziomie ponad 90 miliardów zł). Rosnące bezrobocie i upadek wielu tysięcy małych firm związany m.in. z brakiem kredytowania i stałym spadkiem popytu wewnętrznego przełoży się na zmniejszenie wpływów do ZUS. Jak Don Aldo nie będzie już miał komu zabrać, by zatkać „kanał” systemu emerytalnego, jak już nie będzie miał komu ZUSt wyjąć, to ratując jedynie Poprawną opcję Polityczną, uratować będą mogli tylko sami emeryci i renciści podejmując kroki zgodne z tytułem niniejszego wpisu.

Nie ZUS to KASYNO

1 komentarz

Gdy już weźmie cię cholera
wyciągnij i zagraj kartę jokera
Tusk ci zaraz zrobi ustawę
tylko w kasynie wypijesz kawę

tam tworzą emerytalne fundusze
mówią nie chcę ala muszę
pieniądze więc wartko płyną
na konta w Szwajcari, gdzie nie zginą

ty zaś dziadu płać do ZUS-u
z patriotyzmu a nie z musu


Jako żywo – tak jak na Titaniku – ZUS bankrutuje, a załoga tańczy w salonach nowopowstałych     szklanych domów, daje sobie nagrody i podwyżki, rozpoczyna nowe okazałe inwestycje.

Ministerialni urzędnicy kombinują jak nie dokładać do ZUS- u, banki wypięły się na nowe kierownictwo tej wielogabinetowej instytucji  i odmówiły kredytowania, tylko emeryci ufni w organizaję państwa wierzą, że listonosz zapuka…

ZUS-u już NIE MA !  Zanurkował w pomidorowej, by po kolejnych „podwójnych z sokiem” móc się „wyrzygać” na emerytów.

Pieniądze , które ma ze składek pracujących są mniejsze od sum koniecznych do wypłat emerytur i rent. Na dzisiaj brakuje 7 miliardów złotych. 5,5 mld zł pożyczy chwilowo budżet - ale to chwilówka.

Państwo jest za biedniutkie i ma za dużą dziurkę budżetową, by systematycznie dokładać bankrutowi.
A emerytów i rencistów przybywa jak śniegu na Kasprowym. Może nowe kierownictwo jest zmartwione jak karp przed wigilią ?

Ależ skąd ! Na ZUS-o- Titaniku trwa wielki bal. Leje sie szmpan i inne trunki przegryzane koreczkami i zapijane pomidorówką. W przyszłym roku ZUS wyda na siebie tyle, co mu zabraknie dla swoich przymusowych deponentów. 40 lat obowiązkowo płacili, a teraz pierwszego pieniążków nie będzie.
40 tysięcy urzedników w ZUS-ie, samochodziki – blisko 400 sztuczek, szklane domy, komóreczki i wycieczki – oczywiście służbowe, konsultanci, szkolenia, wyjazdy zagraniczne ( po cholerę ) internet i fundusz reprezentacyjny - zamkną się kwotą ok 4 miliardów złotych !

A co na to PrObywatelski rząd POlski ? Co na to Premier Tusk ?

Nie   p o p i j a   pomidorową !

Są ”poważniejsze problemy” jak zmiana konstytucji, by jednak mimo wszystko zostać PREZYDENTEM. 


  • RSS